Toyota RAV4 2020 Recenzja #2

2022-02-16
7
99
Toyota RAV4 2020 Recenzja #2 - SUV, 5. generacja, silnik benzynowy, 2 l., 149 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, CVT | Raport konsumencki, zdjęcie 1

Specyfikacje:

  • Toyota RAV4 2020
  • Rok pojazdu: 2020
  • SUV
  • 5. generacja
  • Silnik benzynowy, 2 l., 149 koni mechanicznych
  • Napęd na cztery koła
  • CVT
  • Kierownica Lewy
  • Toyota RAV4 2020 Recenzja #2 - SUV, 5. generacja, silnik benzynowy, 2 l., 149 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, CVT | Raport konsumencki, zdjęcie 1

Zwiększać

Upadek

Raport konsumencki

Jak przystało tutaj pisać, tutaj dojrzałam do recenzji mojego samochodu, chociaż wcześniej ją tylko czytałam. Oprócz altruizmu ułatwiała to infekcja koronawirusem – przebywając w odosobnieniu (w tym od rodziny) jest więcej czasu, nawet biorąc pod uwagę pracę zdalną… Wszystkie dalsze przemyślenia są moją oceną oceniającą, która nie twierdzą, że są ostateczną prawdą.

Tak więc zgodnie z lokalną tradycją zacznijmy od „wymiotów z wyboru” i krótkiej dygresji do wcześniej dostępnych samochodów. Przed RAV4-2020 była w posiadaniu Mazda CX-5 (2016 po zmianie stylizacji, silnik 2,5-litrowy, maksymalna prędkość), wcześniej - Mazda CX-5 (2012, silnik 2,0-litrowy, maksymalna prędkość) - porównam z nimi, ponieważ koledzy z klasy. Jeszcze wcześniej - Skoda Superb (2010 r., 6 miesięcy posiadania, tak naprawdę nie smakowała), Hyundai i30 (mieszane uczucia) i praworęczna Toyota Coralla Luxel z silnikiem 1,8 litra. (Mój najbardziej bezawaryjny samochód, od 3 lat i ponad 40 000 przebiegów, tylko rutynowa konserwacja, nawet nie naprawiłem hodovki).

O wyborze: nie było obiektywnego powodu, aby zmienić Mazdę CX-5, samochód był w doskonałym stanie pod względem ekonomicznym i dynamicznym, nie było też żadnych skarg na inne cechy (prawie, zobaczymy później w porównaniu ), ale dało się odczuć, że całkowity okres użytkowania CX-5 w wieku 5 lat składał się z dwóch typów - po prostu chciałem czegoś nowego i to wszystko.

Rozważałem używaną Toyotę Highlander (nie podobało mi się wrażenie ciężkiego dużego auta, chociaż dynamika jest w normie, a także wysokie spalanie i głupie multimedia), Hyundaia Tucsona (nie podobał mi się dorestyle nawet z 2,4 litrowy silnik, a mianowicie wnętrze auta i ciężka jazda ) i prawie postanowiłem zatrzymać się w Hyundai Santa Fe (choć nie podobała mi się dynamika 2,4 litra benzyny, diesla nie brałem pod uwagę ze względu na zalecenia i uprzedzenia ), ale posłuchałem znajomego - fana Toyoty - i poszedłem na jazdę próbną nowym RAV4-2020, po czym tego samego dnia ponownie pojechałem Santa Fe - a w drodze powrotnej wróciłem do Toyoty i zamówiłem samochód do którego teraz piszę recenzję. Oto taki zakup, można powiedzieć o emocjach… Jednocześnie muszę zaznaczyć, że poprzednia generacja RAV4 mi się w ogóle nie podobała – ani na zewnątrz, ani nawet w środku.

Podczas jazdy próbnej RAV4-2020 najpierw przejechałem „długi krąg” kilku kilometrów (w tym tor) na silniku 2.0 z CVT - specjalnie w celu porównania z moją Mazdą CX-5 z silnikiem 2,5 litra. (192 KM). I dopiero wtedy przejechałem już skrócone koło na RAV4 z silnikiem 2,5 litra. z klasyczną maszyną. Wrażenia: w większości sytuacji wystarczy silnik 2.0, zarówno w mieście, jak i na autostradzie (biorąc pod uwagę fakt, że po autostradzie jeżdżę z prędkością 100-110 km/h i wyprzedzam mogę rozpędzić się do 130-140 km / h, nie więcej). W tym samym czasie RAV4 z silnikiem 2,5 litra. maszyna jest dziwnie zestrojona - wydawało się, że ktoś łapie tył auta i trzyma jak tylko zmniejszysz nacisk na pedał gazu (może od razu próbuje wrzucić bieg lub HZ z jakiego powodu) - ogólnie , po CX-5 z silnikiem 2,5 l. Toyota z tym samym silnikiem "nie jeździła", która nadpłaciła za to 400 tysięcy rubli. w porównaniu do wersji z 2,0 litra i CVT bez znaczenia.

Po 3 tygodniach oczekiwania (to szczęście, że wszystko wydarzyło się przed kwarantanną), przyjechał samochód z 2020 roku. w maksymalnej jak na tamte czasy konfiguracji dla silnika 2,0 litra. Obecnie przebiega 7400 km. i 9 miesięcy, więc ogólne wrażenia już się uformowały.

Jeśli chodzi o dynamikę: nadal uważam, że wystarczy zarówno na miasto, jak i na autostradę (szczególnie biorąc pod uwagę zbliżające się mandaty i kamery w każdym dołku w 2021 roku), ale buczenie wariatora na pewno denerwuje. Ten sam silnik w Hyundaiu Tucson z klasycznym automatem jest znacznie przyjemniejszy, chociaż rozrząd jest dokładnie taki sam. Poza tym (poza buczeniem) różnice między wariatorem a automatem dla mnie, który jeździłem tylko na „automatu”, są niewidoczne – nie zauważam kopnięć przy przejściu z manualnej skrzyni biegów na pasek wariatora , nawet przy aktywnym przyspieszaniu z miejsca. W ruchu wariator również normalnie przyspiesza, nie ma żadnych skarg podczas wyprzedzania na autostradzie. Jednocześnie wariator jest zdecydowanie bardziej ekonomiczny niż automat - poprzednie samochody zużywały więcej benzyny (kontrola, a nie komputer pokładowy).

Zużycie: na autostradzie w powyższym trybie - 6,5-7,0 litrów. w zależności od obciążenia samochodu i warunków pogodowych. W mieście - od 9,5 litra. bez wtyczek do 12,0 l. z nudnościami. Całkowite średnie spalanie na 7400 km na czekach to 708 litrów 95. benzyny, z czego przejechałem około 2400 km po autostradzie. Podobno zadziałała kwarantanna i lato, podczas których drogi były wolne.

Hodovka: doskonały komfort (znacznie wygodniejszy niż CX-5, nawet po zmianie stylizacji) i normalne prowadzenie, bez przewracania się w zakrętach. Oczywiście nie jest to samochód kierowcy, ale ze wszystkich samochodów jakie miałem najbardziej podoba mi się nowy RAV4. Nawet na wątpliwych drogach awaria zawieszenia jest bardzo trudna do uzyskania.

Ergonomia i ogólne wrażenia: ci, którzy uważają Toyoty za chciwe, mają na to wszelkie powody. Tak, jest podgrzewana kierownica, ale tylko w obszarze chwytu „nerd” po prawej i lewej stronie. Będzie zimno od dołu i od góry, dopóki nie nagrzeje się od powietrza w kabinie lub od zdrętwiałych rąk. W kabinie jest piękne niebieskie podświetlenie (obszary nóg, nad schowkiem i pośrodku, gdzie znajduje się ładowanie bezprzewodowe), ale z przycisków na drzwiach kierowcy podświetlony jest tylko przycisk okna kierowcy. Dobre światło LED (bez soczewek, więc gorsze niż w tym samym Tucson za mniejsze pieniądze, ale lepsze niż w pakiecie restylacyjnym CX-5 nawet z soczewkami), ale śmierdzące żółte halogenowe światła przeciwmgielne, które głupio się włącza, jak kolektyw gospodarstwo wygląda z boku -zagroda zbiorowa na tle kryształowo-białych reflektorów. Jest elektryczny bagażnik, ale jest strasznie powolny, lepiej by było, gdyby tak nie było (wydaje się, że każdy, kto mógłby pisać i opowiadać). Znośny magnetofon radiowy (dźwięk też jest kartonowy, jak w CX-5, ale wydaje się nieco czystszy, a korektor jest bardziej odpowiedni), ale przerażająco niewygodne małe przyciski sterujące - jak ogólnie przyciski klimatyzacji (z wyjątkiem w przypadku gałek nie ma na nie skarg). Jest przycisk nawigacyjny, ale sama nawigacja w aucie za 2,2+ mln rubli. nie, nawet za dodatkową opłatą (teraz wydaje się, że pojawił się w PrestigeSafety z niepotrzebnymi asystentami do uruchomienia).

Mała dygresja na temat dźwięku - widziałem na YouTube przedstawiciela Toyoty u Pavla Blyudenova, który powiedział, że w Rosji nie ma RAV4 z akustyką JBL ze względu na to, że nie dogaduje się z ERA GLONASS. Niesamowity fakt - bezużyteczne bzdury przeszkadzają w instalacji normalnego dźwięku w jednym z najpopularniejszych samochodów ...

Na ogrzewanie siedzeń nie ma żadnych skarg - dobrze się nagrzewa, zarówno przednie, jak i tylne siedzenia. Jednocześnie archaiczne mechaniczne przyciski ogrzewania przedniego (dwie pozycje - góra i dół) pozwalają na pozostawienie ogrzewania włączonego na siłę, tj. podczas autostartu przednie fotele są już podgrzewane. Przycisk ogrzewania kierownicy też jest fizyczny, można go też pozostawić włączony. Czy ogrzewanie tylnej kanapy nadal działa - nie wiem, nie sprawdzałem.

Przyjemne jest również ogólne ogrzewanie kabiny. Obydwa CX-5, z którymi miałem szczery problem z rozgrzewaniem się - na automatycznym ustawieniu klimatyzacji nie zaczynały się nagrzewać, dopóki nie jeździsz na wysokich obrotach przez długi czas (i nie przejmuję się ciepłym silnikiem), trzeba było ręcznie zwiększyć nadmuch, a i tak źle się nagrzewało (często wymieniany filtr kabinowy, nie o to chodzi). Teraz w RAV4 w końcu czuję się komfortowo w zimnych porach roku.

Mogę też zwrócić uwagę na dość wygodne siedzenia – w CX-5 były niewygodne (zwłaszcza w dorestyle były płaskie jak naleśnik, wszystko bolało na długiej drodze). Oczywiście w Highlanderze fotele są jeszcze lepsze, ale to zupełnie inna klasa.

Jeszcze przed zakupem usłyszałem genialną frazę od Avtorevisorro - RAV4 dla tych, którzy nie dbają o samochody, czyli dla tych, którzy nie są ich fanami, a po prostu potrzebują niezawodnych środków do poruszania się w kosmosie. To chyba prawda (chociaż ten sam projekt nowego RAV4 stał się znacznie ciekawszy i bardziej agresywny). Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że RAV4 to mądry wybór, biorąc pod uwagę jego płynność, wartość rezydualną, ekonomiczność i ogólnie dobre cechy samochodu, pomimo drobnych wad. Gdybym miał teraz ponownie dokonać wyboru, podjąłbym go ponownie. Jeśli chodzi o niezawodność, to nie jest jeszcze jasne, jak zachowa się nowy silnik (obniżony ze 170+ KM do 149,6 KM) i nowa skrzynia biegów (wariator z 1. biegiem mechanicznym), więc na 0TO wystawiłem przedłużoną gwarancję do 5 lat. Zaktualizuję moją recenzję później, jeśli będę musiał z niej skorzystać.

PS Zdecydowanie przydatna rzecz - podgrzewana przednia szyba. Jednocześnie szybko przyzwyczajasz się do siatki grzewczej w szkle i nie zwracasz już na nią uwagi.

PS. Opony zimowe zostały zamontowane przez Michelin X-ICE north 4 na polecenie dobrego znajomego - zdecydowanie doskonałe opony z kolcami, mniej hałaśliwe niż Nokia Hakkapelliitta 8 i nie ma żadnych skarg na przyczepność. Kto się zastanawia, który wybrać - polecam, jeśli jest to do przyjęcia za te pieniądze.

Zimowa eksploatacja miasta

Mały dodatek po wynikach zimowej eksploatacji miasta. Dla „koronowanego” listopada 2020 roku przebieg wynosił tylko 300 km., Zużycie benzyny AI-95 wyniosło 12,33 litra. na 100 km. (marka „Reaktiv” TopLine, czekiem, bez rozgrzewania do automatycznego uruchamiania). Na grudzień 2020 przebieg to 650 km., zużycie 15,85 litra. na 100 km. - również na checks, to samo paliwo, rozgrzewanie przed wyjazdami przez 5-7 minut. Czyli zimą, w sylwestra, na drogach jest tłoczno, bez podróży autostradą, zużycie jest wystarczająco duże na 2-litrowy samochód, nie należy oczekiwać cudów oszczędności od wariatora.

Podczas podróży w temperaturze -32 na autostradzie przez 600 km. zużycie średnio 8,5 litra. na 100 km. - podobno płyny smarujące stają się bardziej lepkie, odczuwa się, że samochodowi trudno jest jechać nawet w łagodnych trybach przy 100-110 km/h. Podczas tej samej podróży ujawniono cechy klimatyzacji zimowej: nadmuch chłodnego powietrza w górnej strefie (głowica) (sprężarka klimatyzacji i przednia szyba były wyłączone). W efekcie szkło nie zaciska się, ale głowa nie jest zbyt wygodna. Rozwiązaniem jest cienka jesienna czapka, albo ręcznie zmień tryb nadmuchu, no cóż, albo strzel i utrzymuj chłód w głowie =) Przy mniejszych mrozach nie ma takiego problemu, wygodnie w aucie. Ale nie jest gorąco – w żony Hyundai Tucson ogrzewanie jest znacznie bardziej aktywne, gorące powietrze wieje z otworów wentylacyjnych, podczas gdy w RAV4 jest ciepło, nic więcej.

Na nieoczyszczonych drogach miejskich (zaraz po opadach śniegu) wygodnie się jeździ, auto nie rzuca się na boki, nie czołga się, pewnie wchodzi w zakręty z rozsądną prędkością. Denerwuje mnie nawet, gdy inni jeżdżą źle i są głupi =) Szczerze mówiąc, warto powiedzieć, że poprzedni CX-5 zachowywał się nie gorzej, jedyną różnicą była jakość opon zimowych (Nordman 5 był na CX-5 o ile dobrze pamiętam na mrozie zrobiło się dąb, podobno mieszanka gumowa na tej gumie nie jest zbyt dobra), ale napęd na cztery koła też pokazał się dobrze nawet bez dwóch sprzęgieł na tylnej osi.

Osobno chcę zwrócić uwagę na ogrzewanie całej przedniej szyby - cudowna rzecz podczas opadów śniegu w temperaturze -15: zdjęcie pokazuje granicę spiral grzewczych, za nimi wszystko jest w plamach lodu, a samo szkło jest idealnie czyszczone szczotkami. Trzeba tylko pamiętać, żeby po dotarciu na miejsce wyczyścić wycieraczki z lodu, żeby nie zamarzły po wyłączeniu ogrzewania. Przycisk ogrzewania nie zatrzaskuje się (w przeciwieństwie do ogrzewania kierownicy), to znaczy, że nie będzie działał, gdy ogrzewanie szyby będzie włączone od automatycznego uruchomienia.

Podgrzewane tylne siedzenia - również nie mogą być pozostawione włączone od auto startu, trzeba je włączać za każdym razem.

Toyota RAV4 2020 Recenzja #2 - SUV, 5. generacja, silnik benzynowy, 2 l., 149 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, CVT | Raport konsumencki, zdjęcie 2

DO-10000

Pod koniec stycznia 2021 minął TO-10000 - trochę wcześniej, bo minął już rok od zakupu. Sam przegląd techniczny kosztował ~ 12 300 rubli. z 7% rabatem od urzędnika. Znaczenie tego dodatku jest takie, że zimą, w porównaniu do Tucsona, moja żona zwróciła uwagę na nieprawidłowe pochylenie reflektorów (patrz zdjęcie). W RAV4 nie ma kontroli zasięgu świateł, więc nie będziesz w stanie samodzielnie czegoś zmienić. Sprawdzili to, potwierdzili problem i naprawili go. Nie jest wymagana dodatkowa opłata. Wynik korekty znajduje się na drugim zdjęciu.

Toyota RAV4 2020 Recenzja #2 - SUV, 5. generacja, silnik benzynowy, 2 l., 149 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, CVT | Raport konsumencki, zdjęcie 3
Toyota RAV4 2020 Recenzja #2 - SUV, 5. generacja, silnik benzynowy, 2 l., 149 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, CVT | Raport konsumencki, zdjęcie 4

O cenie CASCO

Przeglądając komentarze zobaczyłem dyskusję na temat kosztów CASCO, więc postanowiłem podzielić się swoim doświadczeniem.

Wydał CASCO przy zakupie na 1 rok działalności - składka ubezpieczeniowa wyniosła około 70 000 rubli. z sumą ubezpieczenia w cenie zakupu, odliczenie 30.000 od drugiego zdarzenia ubezpieczeniowego. Na 2 rok wykupiłem podobną polisę, ochrona ubezpieczeniowa nieznacznie spadła, ale cena polisy została obniżona do ~64 000 rubli.

Za jednoklasowy Hyundai Tucson żona CASCO w tej samej firmie ubezpieczeniowej na tych samych warunkach kosztuje ~ 44 000 rubli. Dlatego tak, CASCO dla Toyoty jest droższe, kto myśli o zakupie takiego auta – trzeba to uwzględnić w obliczeniach.

DO-20000

Nic ciekawego się nie wydarzyło, jak powinno być przy posiadaniu Toyoty =) TO-20000 kosztował 15 066 z 7% rabatem od urzędników. Dla porównania: 13 000 rubli wydano na TO-15000 na Hyundai Tucson mojej żony miesiąc wcześniej, jednak w Omsku było 3 urzędników tej marki, a ja wybrałem najtańszą opcję. Ponadto 5w30 wlewa się do Tucson, a 0w20 do RAV4, który jest droższy.

Według interwału serwisowego: kiedy miałem Hyundaia i30 i powiedziałem koledze, że teraz mogę robić przegląd co 15 000 km. zadał mi pytanie: czy naprawdę uważasz, że Koreańczycy zrobili lepszy silnik niż Japończycy? Dlatego nawet u Koreańczyka wymieniałem olej co najmniej raz na 10 000 km. Urzędnicy Hyundai zalecają również pośrednią wymianę oleju na 7500 km. Dlatego jeśli ktoś chce długo jeździć autem i oszczędzić na interwale serwisowym, jest mało prawdopodobne, że się to uda, żeby nie zaszkodzić aucie.

W październiku przesiadłem się na G-Drive - 95, lepiej było prowadzić (moja żona również zauważyła to na swoim Tucson). Nie ma nic więcej do powiedzenia - auto po prostu jeździ i nie wymaga uwagi.

Funkcje ergonomiczne

Osobno postanowiłem podzielić się wrażeniami z konkretnego przypadku japońskiego rozumienia ergonomii. Epigrafem może być cytat z filmu „DMB”: „Ten, który to wymyślił, powinien wbić gwóźdź w głowę”.

Dźwignia otwierania zbiornika gazu znajduje się na dole po lewej stronie pod kierownicą - po lewej stronie (prawie blisko drzwi kierowcy) dźwigni otwierania maski, która w dotyku jest dokładnie taka sama. A kiedy ręka opada, po prostu uderza w dźwignię otwierania maski.

Wynik jest przewidywalny – na stacji benzynowej wyciągamy niewłaściwą, przeklinamy, otwieramy drugą, idziemy zamknąć maskę. Jeśli się spieszysz i zapomniałeś o masce - skrzypienie samochodu w drodze i potrzeba pilnego zatrzymania się, aby naprawić sytuację.

Z biegiem czasu przyzwyczajasz się do ciągnięcia nie tego, który jako pierwszy wpadł ci pod ramię, ale po lewej stronie. Ale czasami zapominasz w pośpiechu - i odświeżasz tę prostą zasadę w swojej pamięci.

Wymiana standardowej akustyki RAV4 - 2020

W styczniu tego roku 2022, w drodze do pracy, bardzo zasmuciło mnie „jakość” muzyki odtwarzanej przez pierwotnie zainstalowany radioodtwarzacz i głośniki. Zacząłem szukać możliwych opcji ulepszeń i znalazłem ciekawą opcję w jednym z dzienników na innej stronie: zainstaluj głośniki Focal (na zdjęciu: przednie z głośnikami wysokotonowymi, tylne bez nich) i te modele, ponieważ są zainstalowane w Fotele Toyoty bez przeróbek. Ponadto autor tej recenzji wskazał, że wymienił radioodtwarzacz i wygłuszył drzwi.

Miałem nadzieję, że poradzę sobie tylko z głośnikami i izolacją akustyczną, ale to nie wyszło – „rodzima” jednostka główna wydaje obrzydliwy dźwięk nawet na dobrych głośnikach. Dlatego zamówiłem nieco inną „głową”, ale z tej samej znanej strony z „zaprzyjaźnionego” kraju (model na zdjęciu).

Ogólne wrażenia: dźwięk stał się znacznie lepszy, nieporównywalnie z oryginalnie zainstalowanym. Teraz możesz cieszyć się słuchaniem muzyki. Konfigurowalny korektor pozwala radykalnie zmienić dźwięk, zdecydowałem się na ustawienie „Rock”, z którym bas brzmi świetnie, a wokale są dobrze słyszalne. Oczywiście jakość nie dochodzi do dźwięku JBL w nowych Camrych (chyba też w starych – nie słuchałem ich), ale niedaleko i przy takim budżecie raczej nie dałoby się tego zrobić coś lepszego (70 000 rubli, z czego: 15 000 - drzwi "shumka", 30 000 - głośniki, 25 000 - "głowa" z instalacją). W biurach w Omsku, do których dzwoniłem ze względu na zainteresowanie, za „car audio” nazwali mnie ceną 160 000 rubli. Widać, że wszystko dookoła byłoby „szumką” i dźwięk byłby o wiele ciekawszy, ale nie jestem gotów wydać tak dużo pieniędzy na ten kaprys.

Negatywne momenty: chińska „głowa” jest rzadka, ale czasami przedstawia niespodzianki - mocno zamarza (nawet kamera cofania się nie włącza), wydaje się działać, ale nie ma dźwięku. Lekarstwem na to jest wykałaczka, którą można wbić w otwór RST, aby zmusić urządzenie do ponownego uruchomienia. Teraz jest zawsze pod ręką =)

Szczerze mówiąc, warto powiedzieć, że nie było problemów z instalacją „głowy” - jest ona wyposażona w ramę i elementy mocujące, a także kilka różnych przewodów i adapterów (w tym adapter niezbędny do działania „rodzimej” Toyoty kamera cofania - ta, która ma wejście z żółtego tulipana). „Natywna” kamera cofania ma fatalną rozdzielczość, obraz z niej wygląda obrzydliwie na nowej „głowicy”, która ma wszystko w porządku z rozdzielczością ekranu, ale nie chciałem instalować kamery dołączonej do „głowy”. ” - musiałbym zrobić całe okablowanie do kamery, aby się zmienić, a ona sama nie wygląda tak schludnie jak „rodowita”. Jeśli zostawisz „natywną” tylną kamerę Toyoty, pamiętaj, że nie możesz szturchać przy zmianie rodzaju znacznika (w prawym dolnym rogu ekranu, gdy włączony jest bieg wsteczny) - nie zwrócisz go z powrotem, będziesz musiał odłożyć „głową” Toyoty i tam ją zmienić, taka usterka.

Dzięki tej chińskiej „głowicy” bezproblemowe działa również „natywne” wejście USB pod panelem, obok ładowania bezprzewodowego, dzięki któremu zaimplementowano Apple Car Play / Android Auto. Dlatego nawet nie zawracałem sobie głowy ustawieniami „głowy” - do moich celów wystarczy podłączyć telefon i uruchomić z niego muzykę / nawigację itp. Chociaż na „głowie” jest pełnoprawny Android i możesz samodzielnie zainstalować na nim wszystko. Można tam też zainstalować kartę SIM (gniazdo na przedłużaczu wyświetla się w schowku) i rozprowadzać internet pasażerom z „głowy”, ale nie potrzebuję tego, więc nie korzystałem to.

Podłączając „głowicę”, musisz wybrać ustawienia magistrali CAN dla RAV4, a także możesz skonfigurować wiele problemów systemowych - głośność źródła dźwięku (jeśli nic nie zmienisz, to na poziomie 5-6 możesz już głuchy na szczególnie energetycznych kompozycjach), wyświetlanie informacji na ekranie, naciskanie przycisków itp. - Nie grzebałem zbytnio w tym menu, nie jestem fanem. Do moich celów wystarczą gotowe ustawienia.

Konkluzja: gdybym miał zacząć wszystko od nowa, szukałbym informacji o tym, czy można gdzieś znaleźć „głową” z europejskiej wersji RAV4 ze wzmacniaczem JBL i „poślubić” ją z głośnikami Focal – wynik byłby wyraźnie lepszy pod względem stabilności, a biorąc pod uwagę połączenie Apple Car Play / Android Auto, byłbym zadowolony. Teoretycznie mogą wystąpić problemy w pracy z Erą Glonass (patrz główna recenzja), ale w Camry czegoś takiego nie ma, więc może nie próbowałem zaimplementować tej opcji na próżno. Jeśli komuś się uda, proszę pisać w komentarzach. Ta informacja zwrotna pomaga innym dokonywać wyborów i opcji w celu ulepszenia/utrzymania maszyny. Cóż, ogólnie – jestem niezmiernie zadowolony z wyniku z chińską „głową”.

Offtopic: w maju, w długi weekend pojechałem do Nowosybirska z żoną i dwójką dzieci, nie miałem problemów z wyprzedzaniem ciężarówek na autostradzie - wystarczy przyzwyczaić się do tego, że „gaz na podłogę” jest wymagane i nie bój się obrotów silnika poniżej 6000, to szybko ustępują - bez tego nie ma mowy na wariatorze. A wtedy ustawiona prędkość wystarczy, by wyprzedzić nawet kilka ciężkich ciężarówek.

Toyota RAV4 2020 Recenzja #2 - SUV, 5. generacja, silnik benzynowy, 2 l., 149 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, CVT | Raport konsumencki, zdjęcie 5
Toyota RAV4 2020 Recenzja #2 - SUV, 5. generacja, silnik benzynowy, 2 l., 149 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, CVT | Raport konsumencki, zdjęcie 6
Toyota RAV4 2020 Recenzja #2 - SUV, 5. generacja, silnik benzynowy, 2 l., 149 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, CVT | Raport konsumencki, zdjęcie 7
Toyota RAV4 2020 Recenzja #2 - SUV, 5. generacja, silnik benzynowy, 2 l., 149 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, CVT | Raport konsumencki, zdjęcie 8
Toyota RAV4 2020 Recenzja #2 - SUV, 5. generacja, silnik benzynowy, 2 l., 149 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, CVT | Raport konsumencki, zdjęcie 9

Rok zakupu samochodu: 2020

Przebieg: 4599 mi. (7400 km.)

Zużycie paliwa na autostradzie:

  • 34 mile na galon (USA)
  • 40 mile na galon (Wielka Brytania)
  • 7,0 l/100 km

Zużycie paliwa w mieście:

  • 21 mile na galon (USA)
  • 26 mile na galon (Wielka Brytania)
  • 11,0 l/100 km

Kategoria: Toyota RAV4 2020 Opinie

Autor: Vitaliy

Wyświetlenia: 103

7
99

Uwagi

99
Dodaj komentarz
1
18202306 2022-02-17 (12:16)

Worotnikowie, energetycy, klikonkarowie, rządzą lisy itd. to całe dno YouTube'a. To są ludzie, którzy zarabiają na podpisaniu umowy. Jeśli porównanie wskaźników dynamicznych jest naprawdę interesujące, to zdecydowanie nie dla Vorotkova i jego braci. Musisz obejrzeć coś takiego jak AUTO VRN. Camrys przyjeżdża tam ze wszystkimi rodzajami silników, głównie 3.5. Możesz z grubsza zrozumieć, jak naprawdę jeździ.

V
Vladimir26 2022-02-17 (12:16)

To wszystkie twoje argumenty, jak zawsze jednak… Kto jest kim, tutaj od dawna wszyscy wiedzą.

1
18202306 2022-02-17 (12:16)

200 Nm to 250 Nm, trawa czerwona jak maliny, a woda sucha jak piasek. Z zewnątrz lufa jest mniejsza niż w środku. Co jeszcze Cię zaskoczy?

V
Vinni-dzhons 2022-02-17 (12:16)

Dx5 2.5 do raf 2.0 to szaleństwo. Sam proezdil Rafik 20goda 2,5l pół roku i sprzedał go do diabła. Straszny samochód. Bez hałasu, bez muzyki, bez kołowania, bez dynamiki, bez plastiku, bez lakieru, lusterka się trzęsą, maska ​​pęka, pudło kopie. Ale jaka cena! Toyota nas oszukuje!

V
Vladimir26 2022-02-17 (12:16)

Jutro Twoja obroża będzie miała dokładnie odwrotność (co się zdarzyło więcej niż raz), jak wtedy zmienisz buty? Zawsze bawili mnie ci sami teoretycy co bryza, studiując samochody ze zdjęć i „Utuba”

1
18202306 2022-02-17 (12:16)

Więc spójrz sam na ten stół))). Co tam widzisz? Należy pamiętać, że mały 1.4 tsi porusza się na elastyczności jak jego starszy brat 2.0 tsi.

A
Aleksandr_diz 2022-02-17 (12:16)

Właśnie: Witam! Nie mówią nic konkretnego :/ Rozbiorą zbiornik paliwa i zobaczą, co tam jest. Jak dobrze zrozumiałem A ......., zadzwonili do Shella z serwisu, powiedzieli, że otworzą zbiornik, możesz wysłać swojego przedstawiciela, aby upewnić się co do jakości. Shell odpowiedział, że są pewni swojego paliwa i nikt nie przyjdzie😅

L
Lariman 2022-02-17 (12:16)

Samochód taty. Nie jedź zimą. To jest pod domem, że go kopną i tam radzę kupić 21 lat po zimie, a ten był w dobrym + sprzedany

L
Lariman 2022-02-17 (12:16)

Nie wiem, ale na ogólnym pozytywnym tle wydawało mi się, że przez 5 drzwi przedostaje się dużo kurzu i lakier jest nędzny, cały po lewej stronie przez 5 miesięcy.

T
Totktonada 2022-02-17 (12:16)

2.2 jest na pewno trochę drogo, ale biorąc pod uwagę opłatę za markę i "Toyota się nie psuje", prawdopodobnie cena adekwatna. Jak dla mnie samochód wygląda na nudny za te pieniądze, ale jest poczucie jakości i współczynnik jakości. Z epoką błotnistej historii GLONASS i JBL. Kiedyś przyjrzałem się uważnie Kia Soul, gdzie JBL i, essno, EraGlonass stanęli na maksimum. I wydawało się, że się dogaduje. Dlaczego Toyota się nie dogaduje, to pytanie.

Dodaj komentarz