Toyota RAV4 2019 Recenzja #8

2022-01-09
46
158
Toyota RAV4 2019 Recenzja #8 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 1

Specyfikacje:

  • Toyota RAV4 2019
  • Rok pojazdu: 2019
  • SUV
  • Zmiana stylizacji 4 generacji
  • Silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych
  • Napęd na cztery koła
  • Automatyczny
  • Kierownica Lewy
  • Toyota RAV4 2019 Recenzja #8 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 1
  • Toyota RAV4 2019 Recenzja #8 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 2
  • Toyota RAV4 2019 Recenzja #8 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 3

Zwiększać

Upadek

Raport konsumencki

Dzień dobry! Auto za 2154 tys. rubli, w jubileuszowej konfiguracji z czarnym sufitem, kołami, lusterkami bocznymi, relingami dachowymi i kilkoma innymi detalami, ale tego (poza sufitem i kołami) nie widać ze względu na to, że nadwozie kolor jest również czarny. Posiadam samochód dokładnie od sześciu miesięcy, przejechałem 10 tys. km. i już przeszedł przegląd techniczny nr 1, więc już zrobiłem pewne wrażenie i opinię o samochodzie, PERCEPCJA OSOBISTA.

Zacznę od pozytywów.

1) doskonała dynamika.

wielkość silnika, moc i moment obrotowy razem pozwalają na szybkie wyprzedzanie na autostradzie, odbudowę w korku.

2) zużycie benzyny.

przy prędkości 70-85 km.h minimalne zużycie wyniosło 6,7 litra. przy prędkości 110 km i prędkości przelotowej 2,5 tys. na minutę zużycie wynosi 7,9 - 8,1 w zależności od obciążenia samochodu. 9 litrów i więcej, jeśli jedziesz powyżej 110 i aktywnie pracujesz na pedale przyspieszenia.

3) 4vd działa w trybie sportowym.

przy włączonym trybie sportowym samochód wjeżdża w zakręt efektywniej ze względu na bardziej aktywną pracę kół zewnętrznych, w trybie normalnym napęd na cztery koła jest mniej zaangażowany.

4) miękkie i niezauważalne przejście małych nierówności na drodze.

zawiesina zjada je wystarczająco dobrze.

5) Komfortowa jazda po nierównej i złej drodze.

przy odpowiedniej jeździe i nie zbieraniu wszystkich dołów auto mija się bardzo delikatnie po kiepskim asfalcie z wybojami. Jeżdżę po wszystkich boksach, w zasadzie trzymam zawieszenie.

6) dobra zwrotność

to prawda, ale z prędkością 70-80 km h. z taką prędkością jeżdżę po złej drodze i doskonale omijam wszystkie doły i wyboje na torze prawie tak samo, jak na teście łosia, ale oczywiście nie skręcam kierownicy jak na teście. w porównaniu ok. powyżej określonej prędkości trudno jest omijać przeszkody, zwiększa się przechylenie samochodu.

7) praktyczne wykończenie wnętrza samochodu;

w jubileuszowej konfiguracji fotele z tkaniny z ogrzewaniem. Wcale tego nie żałuję, nie chciałem brać skóry, chociaż mogłem. jest wygodny w prowadzeniu, materiał jest wytrzymały, nie jeździ się na siedzeniu, pozostałe detale wnętrza również są praktyczne, a materiały są dość proste, a tego właśnie potrzebuję.

8) pojemność bagażowa

dla mnie bardzo dobry i duży bagażnik, a jak rozłożysz tylne siedzenia, możesz przewieźć dużą ilość toreb i rzeczy, to bardzo duży plus.

9) dobra izolacja akustyczna.

Podobał mi się poziom Szumkowa, możesz iść, rozmawiać bez podnoszenia głosu.

10) stary i sprawdzony silnik

Bardzo się cieszę, że ten Rav 4 jest sprzedawany ze starym sprawdzonym silnikiem z rozproszonym wtryskiem przez dysze, co czyni go bezpretensjonalnym w stosunku do jakości benzyny (według dokumentów 92 i wyższych). Nie kupiłem Subaru Forestera 2019 właśnie z powodu bezpośredniego wtrysku. Pracuję w okolicy, a nie w mieście, więc jakość benzyny na peryferiach jest wątpliwa.

11) Yandex multimedia

Yandex nawigator, radio Yandex, pogoda, synchronizacja z telefonem - wszystko jest super. tylko słabe żelazo czasami wszystko spowalnia.

12) dobra kamera cofania

wszystko jest doskonale widoczne w dzień iw nocy, nawet w nocy.

MINUSY.

1) lokalizacja słupków przedniej szyby

umieszczone w taki sposób, że wszystkie samochody oddalone od Ciebie o 45 stopni znajdują się w martwej strefie kierowcy, przeszkadzają. w porównaniu do Subaru Forester, Impreza

2) cienka warstwa lakieru

BARDZO cienkie, małe kamienie i wszystkie kapety, od razu rozdrobnione

3) dotyczy silników 2,5 litra

rura kolektora dolotowego (mogę to błędnie nazwać) dosłownie wisi na dole zamiast obiecanych 190 mm, faktycznie prześwit to 169 mm, ale mi to jeszcze nie przeszkadzało.

4) krótkie drążki zawieszenia.

tu chyba nie jest to minus, ze względu na krótki mostek mamy lepszą sterowność zwrotnicy, rolka jest mniej wyraźna, ale przy locie z dużą prędkością na progu zwalniającym (próbowałem tego celowo) lub dzwonienie żelaza jest słyszalne w pit, kolumna odbicia jest całkowicie ściśnięta i cios trafia do zawieszenia, więc jest to minus dla tych, którzy nie mogą obejść pitów i plus za obsługę, podobna sytuacja przy pełnym wysunięciu bagażnika, to samo słychać żelazne pukanie.

5) rosyjski montaż

spoiler jest krzywy, szczelina z lewej strony jest znacznie mniejsza niż z prawej, zauważyłem gdy przejechałem 5 tys. razem styk spoilera i bagażnika ma wiór (podobno na wyboistej drodze, gdy nadwozie oscylowało, nastąpiło uderzenie lub tarcie między częściami). Zostawiłeś roszczenie w sprawie gwarancyjnej, dopóki nie odpowiedzą.

konkluzja: dla mnie samochód jest całkowicie wart swojej ceny, nie żałuję ani trochę, że go kupiłem. samochód bardzo wszechstronny, niezawodny i mało kapryśny, przy odpowiedniej konserwacji przejedzie wiele setek tysięcy kilometrów. Jeśli coś pamiętam, zaktualizuję wątek.

Zakrzywiona instalacja tylnej klapy

Witam wszystkich czytelników. Kilka miesięcy po zakupie samochodu odkryłem, że klapa bagażnika została zamontowana krzywo, co doprowadziło do uszkodzenia lakieru tylnego lewego błotnika w górnej części (gdzie spoiler bagażnika styka się z błotnikiem), jako w rezultacie lakier ukruszył się o 2 mm. Jak to zobaczyłem zatkałem go farbą, ale z biegiem czasu, od prania, zimy i ewentualnie dalszego kontaktu bagażnika ze skrzydłem, farba stopniowo odlatuje i znowu pojawia się odprysk.

Jeździłem więc prawie rok, w rezultacie za 30 tys km zwróciłem się do sprzedawcy na gwarancji. Zaproponowano następujące opcje:

1) zdemontowanie bagażnika i ponowne zamontowanie go oraz pomalowanie błotnika (przy czym ze względu na konieczność przelania lakieru trzeba będzie wyciąć tylną szybę (dobrze, czyli małą szybkę przylegającą do tylnego skrzydła), i zmień go na nowy.

2) tylko demontaż bagażnika bez malowania skrzydła tj. chip pozostanie.

Tak więc na TO 30 długo nie miałem czasu na opuszczenie auta, na moje pytanie czy można teraz skalibrować bagażnik i przyjechać na TO 40 po wcześniejszym zaplanowaniu czasu zostawić auto do konserwacji i malowanie, do którego sprzedawca łagodnie odpowiedział mi, że jest kompletnie nie zorientowany na klienta i nie dostosuje się do mnie, tj. albo pierwsza opcja, albo po prostu przestawiamy bagażnik i wtedy twój chip nie jest już sprawą gwarancyjną.

Nasunęły się ze mnie logiczne pytania: jak realizacja gwarancji według pierwszej opcji wpłynie na ocenę auta w rozliczeniu, na co dealer odpowiedział mi ze zdziwieniem, że oczywiście wpłynie to na jego koszt oraz, oczywiście w mniejszym stopniu, ponieważ. samochód zostanie pomalowany. moje następne pytanie - co ja tutaj robię? Kupiłem od ciebie samochód za 2 miliony i teraz muszę cierpieć z powodu uścisku dłoni rosyjskich monterów? dlaczego miałbym tracić przewagę nad innymi klientami? oczywiście po zadaniu tego pytania znałem odpowiedź, nie jestem naiwny i rozumiem, że malowanie elementu automatycznie pociąga za sobą obniżenie kosztów, co to za różnica, czyja wina to malowanie, jednak sama sytuacja po prostu zabija.

Podobnie szacowany koszt zmniejszy się dla drugiej opcji, tj. bez względu na to, jak się zachowam, będę cierpieć z powodu ościeżnicy, w której nie jestem winna.

W rezultacie splunąłem, zrobiłem TO 30 i powiedziałem aroganckiemu dilerowi, że po przemyśleniu wszystkiego złożę wniosek o gwarancję na TO 40.

Niestety nie zrobiłem zdjęcia, ale nie zobaczysz tam nic specjalnego, tylko 2 mm chip pod spojlerem.

O ile mi wiadomo, wszystkie 25-te rocznice w czerni cierpią z powodu tego właśnie ościeża i że nie ma z tym problemów w innych kolorach. Ktoś stanął przed takim problemem?

________________________________________________________

Dodam jeszcze dla pielęgnacji lakieru - pajęczyna pojawia się przy każdym najmniejszym uderzeniu nawet miękkiej mikrofibry, nawet najodpowiedniejszej gąbki, najmniejszy kurz nie spływa wodą i szamponem, a wycieranie spełnia swoje zadanie, więc ja zawsze myj samochód ekspresowym myciem - w ten sposób lakier nie jest uszkodzony, ale małe plamy nie zawsze są myte na masce; albo umyj chusteczką, albo pozostaną, a trochę polerowania pomoże z czasem.

________________________________________________________

Niedawno wziąłem też na jazdę próbną nowym Rav 4. Test miał 2-litrowy biały napęd na wszystkie koła, celem testu było dosłowne porównanie starych i nowych wózków pod względem widoczności, prowadzenia, sztywności zawieszenia itp. Ponieważ omijam wszelkie nawet najmniej znaczące nierówności na drodze (po pierwsze dlatego, że bardzo dbam o samochód, a po drugie dzięki Subaru Impreza 2016, na którym w zasadzie nie mogłem znieść żadnych wybojów i dlatego jeździłem wokół nich), dla mnie najbardziej definiującym było to, że jak nowy rabin jadący po złej drodze.

A więc, co chcę powiedzieć: widoczność z kabiny bardzo przypominała mi Subaru Imprezę i Forester najnowszej generacji - widoczność stała się lepsza, bagażniki stały się trochę węższe i niżej pod kątem, tj. to, co dzieje się pod 45 stopni ode mnie, widzę znacznie lepiej, w przeciwieństwie do mojego szorstkiego, gdzie pod 45 stopniem widzę gruby stojak i nie widzę pieszego ani jadącego samochodu. Odnosi się również wrażenie, że przednia szyba stała się większa.

Następnie przedstawiciel dilera chciał mnie wysłać na autostradę, ale nie przeprosiłem i pojechałem bocznymi uliczkami zepsutą drogą. Nawet gdy opuszczałem parking dealera, zauważyłem, że zdolności statku i podobne przechyły naprawdę się zmniejszyły, przy małej prędkości było to tak, jakbym prawie jeździł sedanem, gdy jechałem umiarkowanie po płaskiej drodze i przebudowywałem, również zauważyłem różnica - rolki naprawdę stały się mniej. ale może to być dlatego, że zawieszenie nie zostało jeszcze opracowane - nie wiem.

Podczas jazdy po wyboistej drodze zauważył, że pokonuje nierówności i jest naprawdę bardziej miękki, jakoś gładszy, ale to nie jest tak naprawdę różnica. coś przypominało lexus ux 200, ale nie jest proste, trochę gorzej. ale przy solidnych ościeżach drogi nadal jest trochę sztywności, chociaż ogólnie rzecz biorąc, wszelkie nierówności na każdym samochodzie będą wyczuwalne z wyjątkiem pneumy jak w Bentleyu itp.

Nie mogłem ocenić izolacji akustycznej, ponieważ zimą jeżdżę na sprzęgle ciernym (rzep) na teście były kolce, które zrujnowały moje wrażenie zarówno ogólnie hałasu, jak i nawyków hamowania samochodu, ale znowu, wystarczy jechać samochodem na sprzęgle ciernym, aby zrozumieć różnicę.

Również lądowanie stało się nieco wygodniejsze.

_________________________________________________________________________________________________

dla siebie doszedłem do wniosku, że w ogóle nie ma sensu zmieniać auta, myślę, że 25-lecie sprzedam na wymianę przy zakupie 30-lecia za 5 lat.

Do 50 tysięcy km

Witam! Do 50 tys. Km - zmieniono pompę w ramach gwarancji - znalazłem rozpryski płynu niezamarzającego na wewnętrznej stronie maski. Dodatkowo po długiej jeździe i intensywnym rozgrzaniu silnika, w związku z tym zacząłem ciągle słyszeć charakterystyczny trzask. W związku z tym m.in. zmieniono pompę, ale dźwięk nie zniknął. W internecie znalazłem odpowiedź na pytanie o charakter dorsza – szczegółów nie pamiętam, ale w gruncie rzeczy Toyota nie uważa tego za gwarancję i rzeczywiście nie ma w ogóle awarii – cecha silnik.

50 - 55 tys km, miękka i delikatna przednia szyba

Posiadam samochód od trzech lat i zauważyłem, że przednia szyba jest bardzo miękka. małe drobinki po najmniejszych kamyczkach zostają ze mną na zawsze.

W okresie od 50-55 tys. km. Złapałem kilka małych odprysków, wszystkie wyrosły w pęknięcia, a pęknięcia były klejone, wiercone. już z nawierconych miejsc nowe pęknięcia poszły w dwóch kierunkach, znowu trzeba skleić. jak wyjaśniono, pęknięcia na krawędzi szkła są tam, gdzie obciążenie skręcające jest bardzo duże. oto wynik. już splunął, idę aż to przeszkadza.

Nie wiem, czy będzie to widoczne na zdjęciu, ale najważniejsze jest to, że pęknięcie pionowe wyszło z nawierconego punktu, w którym zatrzymano pęknięcie poziome. ta pozioma pochodziła z bardzo małego odprysku, z którym podróżowałem niecały rok, potem pewnego dnia jechałem prostą idealną drogą i usłyszałem trzask i od razu pękło.

Pionowe pęknięcie z wywierconego punktu zwykle pojawiało się, gdy samochód stał nieruchomo. wyszedł z salonu i wyszedł - nic się nie stało. wrócił usiadł - pojawiła się szczelina.

Toyota RAV4 2019 Recenzja #8 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 4

Rok zakupu samochodu: 2019

Przebieg: 0 mi. (dziesięć tysięcy km.)

Kategoria: Toyota RAV4 2019 Opinie

Autor: Arturndskv

Wyświetlenia: 28

46
158

Uwagi

158
Dodaj komentarz
W
Wolga 2022-03-25 (12:30)

Rozwód za pieniądze to wiercenie, jeśli normalny mechanik zobaczy, że pęknięcie zniknęło z jego wiercenia, powie, że już nie będę naprawiać bezskutecznie.

1
12006833 2022-03-24 (18:04)

2l. Ręczna skrzynia biegów 146l.s. 2015 dorestyle, benzyna, komfort 4vd, kupiony nowy. Bezpretensjonalny samochód, szum od tego, że nie dbasz o samochód, z grubsza mówiąc, nie przejmujesz się wybojami, szynami i krawężnikami - po prostu jedziesz prosto i gdzie chcesz. Materiały eksploatacyjne są tanie. Zużycie paliwa to 12-13 miasto, a na autostradzie 11 litrów, jeśli jedziesz 130-150, 8-9 litrów to 80-90 na szóstej drodze. Nie ma tu hałasu (wszystko grzechocze z muzyki, jeśli muzyka jest głośna z basem), plastik jest twardy i głośny, siedzenia nie są zbyt wygodne, ponieważ nie ma podparcia lędźwiowego. Zimą na plecach jest bardzo zimno - szarpie za nogi, łydki i same stopy marzną, po - 15 zaczyna się tak, przy minus 30 nie da się jechać z tyłu, pasażerowie narzekają na zimno. Hamulce bardzo słabe, dobrze mieć manualną skrzynię biegów która może pomóc i wymieniłem tarcze hamulcowe, nie miałem ksenonowych reflektorów - w ogóle nic nie widziałem - wymieniłem różnicę na chińskie soczewki ksenonowe niebo i ziemia . Kierownica zaczęła się szybko zużywać. Nie wiem o jakiej dynamice piszą ludzie w recenzjach silnika 2l - auto praktycznie nie jeździ, a jak jeździ się na 3-5 i z rzeczami to generalnie nie da się kogoś wyprzedzić na autostradzie , tylko jeśli 1-2 i bez bagażu, to ledwo możliwe. Lil miał kiedyś 98 lat, teraz ma 95 lat, nie ma 95 lat, ale nigdy nie próbował w ogóle 92. Trzeba cały czas kręcić wszystkie biegi praktycznie do końca, po 160 auto zaczyna się bujać i zachowuje się niewłaściwie na drodze, można tylko rozpędzić 180 od jego góry. Najsłabszy pod względem dynamiki samochód, jaki miałem w życiu, ale najbardziej ekonomiczny i nie kapryśny, prawie nie tanieje. Łkp jest okropny. Pudełko też jest uratowane - czasami sprzęgło trzeba wycisnąć 3 razy, aby włączyć 1 lub tył, downshift 2 nie włącza się bez ponownego zagazowania. Dużo jeździłem na snowboardzie, jeździłem nad jeziora, tęskniłem za przyczepami, jeździłem meblami, śmieciami, materiałami budowlanymi, rzeczami, narzędziami, hydrauliką, telewizorami, dywanami - auto jest super praktyczne, ale nie daje przyjemności z jazdy, ale podobał mi się znacznie bardziej niż Camry 40, przynajmniej kierownica nie jest taką watowaną kamerą cofania - dobrze. Wygodne lusterka wsteczne - duże, wszystko wyraźnie widać. Wygląd owszem smutny, po wymianie reflektorów i kół zrobiło się lepiej. Tryb sportowy (jak mówią w książce z auta) polega na tym, że część momentu jest dostarczana na tylną oś już od startu (10-15%) i w trakcie ruchu daje więcej do tyłu niż normalnie tryb - w efekcie wygląda bardziej jak normalny stały full drive, ale nadal to nie ktoś kto jeździł np. Subaru czy Mitsubishi, tak samo jak jeepy z normalnym napędem wie o czym mówię . Ravchik to koń pociągowy, tak dobry, praktyczny, tani w obsłudze, wysoki, że nie żal go załadować i nie żal daczy, bazy lub lasu przez krzaki. Zdolność przełajowa jest przeciętna, można nagle utknąć, latem lepiej jeździć na oponach A/T, mniej więcej w błocie, ale trzeba tylko wcześniej wyłączyć systemy i włączyć symulację blokowania dalej, a zimą lepiej nie wtrącać się w ciężki śnieg. Do miasta i lekkiej wsi. Generalnie jestem zadowolony z auta, ale jeszcze musi być kompletnie zaszeleszczony w dobry sposób i muzyka powinna być ustawiona na normalną, wtedy będzie normalnie, ale nie jestem pewien, czy ręce sięgną.

A
Arturndskv 2022-03-07 (18:04)

cześć) nie pojawił się)

1
15329930 2022-02-25 (18:04)

Czy sadza jest tego warta?

1
11341860 2022-02-25 (18:04)

Warto, gdy jest okresowo czyszczona (zapach zgniłych jaj).Co polecacie?Przebieg 20 tys.

1
15329930 2022-02-25 (18:04)

Mam 2013. 4 klasa przyjazności dla środowiska. To chyba 4 euro. Nie ma sadzy, czytałem, że pojechali z sadzą do Europy. Pojechali do Rosji bez. Ale to było w 2013 roku. Dlatego warto wiedzieć, jak zachowuje się z filtrem. Ruch Chipanul. I usunął egr. Opóźnienie turbo prawie zniknęło i stało się zauważalnie bardziej responsywne, chociaż i tak było dobrze.

1
15329930 2022-02-25 (18:04)

Przebieg 148 m. Jak na razie w porządku. Mimo wszystko nie jest to duża strata oleju, chociaż mi to nie przeszkadza. Wziął taką samą kwotę z nowego.

A
Artur-nedosekov 2022-02-19 (12:16)

Witam, umówiłem się ze sprzedawcą, że na TO 40 wyjdą z kamienia, aby wyczyścić chip z wilgoci i brudu, a potem przebić lakier do koloru karoserii, kupiłem go w tubie dla siebie, zawsze noszę go ze sobą mnie, a oni ponownie zamontują samą pokrywę bagażnika. Kazali dzwonić w sprawie napraw przynajmniej miesiąc przed konserwacją, aby mogli wszystko uzgodnić z Moskwą

A
Artur-nedosekov 2022-02-19 (12:16)

Radzę skontaktować się z Tobą, popatrzeć na obrys pokrowca, czy ociera gdzieś o karoserię lub błotnik ze względu na to, że jest nierówny

Q
Qw 2022-02-18 (12:16)

Witam 👋. Co myślisz o pokrywie bagażnika? Co mówi krupier? Dziś też popatrzyłem na siebie, luki nie biją lakieru oczywiście nie zyskują, ale luki są naprawdę inne. Również odstępy między tylnymi światłami są inne

Dodaj komentarz