Toyota RAV4 2019 Recenzja #5

2021-09-12
60
82
Toyota RAV4 2019 Recenzja #5 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 1

Specyfikacje:

  • Toyota RAV4 2019
  • Rok pojazdu: 2019
  • SUV
  • Zmiana stylizacji 4 generacji
  • Silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych
  • Napęd na cztery koła
  • Automatyczny
  • Kierownica Lewy
  • Toyota RAV4 2019 Recenzja #5 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 1
  • Toyota RAV4 2019 Recenzja #5 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 2
  • Toyota RAV4 2019 Recenzja #5 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 3
  • Toyota RAV4 2019 Recenzja #5 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 4
  • Toyota RAV4 2019 Recenzja #5 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 5

Zwiększać

Upadek

Raport konsumencki

Dzień dobry wszystkim. Wszyscy już wiedzą o tym samochodzie wszystko, ale mimo to jeszcze jedno spojrzenie z zewnątrz może nie być dla kogoś zbyteczne. Co więcej, nie jestem Toyotofanem, wcale nie jestem fanem, oceniam samochody po ich cechach, a nie po tabliczce znamionowej na obudowie. A więc to, co mamy: standardową Toyotę, jednoczęściową. Opcje Rocznica, silnik 2.5, automat, napęd na wszystkie koła. Treydinovsky, kupiony od dealera, auto ma 8 miesięcy, przebieg 12 tys. W pościgu postanowiłem rzucić pierwsze wrażenia z samochodu.

Po pierwsze, dlaczego nie przyjąłeś nowego pokolenia? W skrócie — 1.na zewnątrz nowy nie jest zbyt przyjemny. Tyłek Górala jest dobry, ale twarz mnie osobiście smuci. Oczywiście można się przyzwyczaić, ale dlaczego? 2. Znając praktycznych monterów z Petersburga, musisz dać im kilka lat na opanowanie technologii, a potem może pójdą samochody wysokiej jakości, pierwsze ich partie są zawsze okropne, jak Toyota, jak Hyundai . Miałem pytania dotyczące składania krzyworęcznych vanów Krety, chociaż samochód był daleki od pierwszych partii. 3. Samochód jest znacznie droższy, mimo że brałem pod uwagę tylko 2,5 silnika z pistoletem. Różnica w cenie przekraczająca pół miliona to dobry argument przeciwko nowej, mimo że w piątej generacji nie ma nic radykalnie nowego. Ogólnie rzecz biorąc - samochód 19 lat, takie opcje z silnikiem 2,5 w normalnym stanie bez wypadku i inne niuanse w odpowiedniej cenie są bardzo rzadkie, przeważnie 16 było w sprzedaży, bardzo rzadko 17 lat, prawie tyle samo cena, od kilku lat całkiem odpowiednia opcja, ale zewnętrznie to kwestia gustu, podoba mi się bardziej niż 4 korpus. Za kilka lat zobaczymy, może dojrzeję do nowego nadwozia, życie pokaże, samochód jest świeży, długo nie straci na aktualności. Nie obchodzi mnie opinia innych ludzi, jeżdżę małym Hyundaiem Crete od 3 lat i tak samo było z nami, ktokolwiek o mnie myśli, nie komplikował się wtedy, co mogę powiedzieć o Ravie 4)) Ludzie piszą, że piąte pokolenie jest bliżej w kabinie, ale trzeba zrobić jazdę próbną, żeby się porównać, podczas gdy nie ma ochoty i okazji.

Kilka słów o wyborze. Nie jestem fanem żadnej marki. Wcześniej trafił do Toyoty, Nissana, Hyundaia, Mitsubishi, Kia. Swoją drogą Creta pozostawiła bardzo przyjemne wrażenie, dobry samochód za te pieniądze, nie sprawiał żadnych problemów. Toyota trochę mnie wkurza oszczędnościami na mecze i kontrowersyjnymi decyzjami dotyczącymi ergonomii i multimediów, ale też tak naprawdę nigdy mnie nie zawiodły, czy to nowe, czy używane. Z Nissanem były problemy, więc potraktowałem tę markę ze szczególną ostrożnością i postanowiłem jej unikać. Oprócz Nissana przyjrzałem się wszystkim możliwym opcjom wszystkich producentów. Zakres analizowanych opcji jest bardzo szeroki. Pieniądze wydawały się być zarówno na drogie opcje, jak i na nowe, ale chciałem je mądrze wydać, kupując jak najwięcej samochodu za każdy wydany rubel.

Budżet to około 3 mln, w przypadku szczególnie ciekawych opcji można by dołożyć pożyczone środki. W związku z tym zakres oglądanych opcji był bardzo duży. Oglądałem Prado, 200s, Fortuners, Harrier 2.5 hybrid, Highlanders, Outlanders, Suzuki Escudo, Foresters, XV i Lexus Nx 200t-300t, Rx 300, 450h. Zarówno bieganie, jak i nowe opcje, zarówno z kierownicą po lewej, jak i po prawej stronie. Ale nadal zostawiłem prawą jako ostatnią deskę ratunku, nie mam nic przeciwko, ale przy innych rzeczach bez zmian, lepiej mieć kierownicę z lewej strony. Samochody różnych kategorii, zarówno pod względem przeznaczenia, jak i komfortu. Priorytetem były Pradiki i LK 200, ale nie udało się znaleźć odpowiednich opcji dla stanu/ceny. Na przykład WSZYSTKIE zakręty z lat 200-tych, które przyjrzeliśmy się, okazały się być z mocno skręconymi trasami, albo zepsutymi, albo z krzywymi dokami, lub z innymi ościeżami, okazało się, że nie można znaleźć wersji na żywo. Dzięki Bogu teraz są wszystkie informacje w Automotive News i na dremie, cała historia auta jest doskonale widoczna, nie można nawet tracić czasu na przeglądanie najbardziej bezużytecznych opcji. Oferenci przelicytowani mają trudności.

Bu Rav 4 wygrał pod względem stosunku wielu samochodów za niższą cenę i czysto na zewnątrz z jakiegoś powodu tego chciał. To prawda, samochody z silnikiem 2.5 były bardzo rzadko wystawiane na sprzedaż, 9 na 10 sprzedanych samochodów było wyposażonych w 2.0 i CVT, które delikatnie mówiąc, nie przylgnęły do ​​mnie nigdzie, nawet nowe, nie do wspomnij o krzaczastym. Jego opcją było szukanie przez półtora miesiąca. Następnie ten koronowirus zmieszał wszystkie karty i wprowadził własne poprawki ...

Produkty europejskich producentów na wyspie nie są popularne, są reprezentowane przez egzemplarze z zabłoconą historią i wcale nie są poszukiwane, wszystkie te Audi, BMW, VAG, Range Rovery są tutaj mało potrzebne i są interesujące, nie były nawet brane pod uwagę. Nie ma dealerów, części zamiennych, mechaników znających sprzęt z Europy, a bez należytej staranności i wysokiej jakości napraw, super-high-tech, wypchanych elektroniką i drogich Europejczyków ryzykuje przekształcenie się w dynię, a właściciel w dynię. wieczny właściciel złomu.

Najwięcej wątpliwości i rzucania wywołał stojący obok sprzedawcy Hyundai Santa Fe 2019, z silnikiem benzynowym 2.4, w niektórych dobrych wersjach wyposażenia, w bardzo smacznej cenie porównywalnej do RAV (ale wciąż trochę droższej) . Jedź na niej. Luksusowy samochód, bez wątpienia, był bardzo wygodny. Istnieje wiele różnych pluszaków. A także zewnętrznie bardzo atrakcyjny, tutaj też nie można się spierać. Jednak po wynikach jazd próbnych RAV 4/Santa Fe z rzędu, okazało się, że Koreańczyk jest znacznie sztywniejszy w zawieszeniu, traci na dynamice, mimo podobnego silnika. Cóż, kwestia płynności dla drogich Koreańczyków jest osobna. Auto zrobiło wrażenie i nie pozostawiło nikogo obojętnym, ale praktyczność, płynność, znacznie większy komfort i nieco lepsza dynamika Toyoty pokonały piękne nadwozie, wnętrze i komfortowe wnętrze Hyundaia. No i nie mniej ważne - moja dziewczyna wskazała palcem na reklamę z "czerwonym samochodem" i powiedziała - "to jest najpiękniejsze", a jej opinia jest dla mnie ważna, uwielbiam to) Ale powiedzieć prawda, ja sam, kiedy zobaczyłem reklamę tej wiśni, serce biło trochę szybciej, a jak zobaczyłem ją na żywo, od razu pomyślałem "chcę!" Nie przepadam za standardowymi kolorami, najbardziej masywna biel/czerń/szary pozostawia mnie zupełnie obojętnym, ten kolor wydał mi się niezwykły. Teraz to prawda, zacząłem zauważać na ulicach wiele wiśniowych ravczyków, z jakiegoś powodu wcześniej nie zwracałem na nich uwagi😁

Szkoda oczywiście, że ta opcja była z czarnym, a nie z beżowym czy czerwonym wnętrzem, ale rynek jest do tego dobry i że wybierasz lepiej z tego, co masz, a nie zamawiasz tego, co chcesz . Nawiasem mówiąc, 5. generacja była generalnie pozbawiona takiego wyboru, teraz nie ma alternatywnego czarnego wnętrza. Szkoda, że ​​gdyby pojawił się wariant nowego samochodu z jasnym wnętrzem, ciężko bym się zastanowił.

Tak więc pierwsze wrażenia z RAV 4. Porównam przede wszystkim z Kretą i trochę z Highlanderem. Widać, że wszystkie samochody pochodzą z różnych segmentów cenowych, ale łączy je przede wszystkim fakt, że oba to crossovery z napędem na wszystkie koła i najwyższej klasy silnikami benzynowymi.

Po pierwsze, jazda jest znacznie wygodniejsza. Dużo więcej miejsca w kabinie. Progi pokryte są drzwiami – jak mi tego brakowało na Krecie! Fotel kierowcy z wyraźnym podparciem bocznym, na Krecie płaskie oparcie. Siedzisko można również regulować na wysokość, czego nie było na Krecie. Zakres wysokości / zasięgu kierownicy jest w przybliżeniu taki sam. Ergonomia sterowania w Toyocie jest znacznie gorsza, przyciski są porozrzucane losowo, a w martwych polach Hyundai jest pod tym względem świetny. Deska rozdzielcza w Toyocie też jest gorsza, nie ma osobnego wskaźnika prędkości na centralnym wyświetlaczu, a prędkościomierz w wygodnej dla mnie konfiguracji kierownicy i foteli jest blokowany gdzieniegdzie przez kierownicę. Tylne siedzenia są oczywiście bardziej w Toyocie, bagażnik jest również znacznie większy. Ogrzewanie jest lepsze w Hyundaiu - kierownica była tam podgrzewana na całej powierzchni, a nie w miejscach chwytu, ogrzewanie foteli działa znacznie szybciej i mocniej w koreańskim. Nie próbowałem jeszcze przedniego.

Plastik jest miękki i przyjemny w dotyku w Toyocie, w Hyundaiu był całkowicie dębowy i twardy, najbardziej deshman, jaki mogli znaleźć. Ale tutaj różnica w cenie w pełni się uzasadnia.

Wycieraczki lepiej czyszczą i są cichsze w Toyocie.

Dźwięk jednostki głównej w Hyundaiu był tak kiepski, że Yandex bałałajka Toyoty jest postrzegana jako orkiestra symfoniczna, chociaż zwalnia i jest zapluskwiona. Cóż, o tym będę miał dodatkowo osobny post. Ale na Krecie nic nigdy nie zwolniło, w przeciwieństwie do dna Toyoty Yandex.

Widoczność w Toyocie jest nieco lepsza, choć generalnie porównywalna. Lustra są doskonałe, wszystko jest doskonale widoczne. Kamera cofania w Toyocie, ku mojemu zdziwieniu, była pozbawiona dynamicznych linii zaznaczających, które miał Hyundai. Ale rozmiar ekranu jest z pewnością znacznie ładniejszy po japońsku. W nocy kamera Toyoty też pokazuje się lepiej. Zaskakujące jest również to, że pomimo znacznie droższej ceny auta Toyota nie posiada czujników parkowania ani z przodu, ani z tyłu. Hyundai miał regularne tylne, z animacją odległości na kolorowym wyświetlaczu centralnym. Ponadto Hyundai ma bardziej zaawansowane czujniki ciśnienia w oponach, w każdej chwili możesz zobaczyć ciśnienie w każdym kole z osobna. Drobne oszczędności w duchu Toyoty.

Automatyczne przyciemnianie lusterka Toyoty jest wygodne.

W drodze, po recenzjach innych osób, spodziewałem się stołka i wózka, ale o dziwo auto okazało się radykalnie lepsze niż Creta. Poziom komfortu jest po prostu nieporównywalny. Rav jest znacznie bardziej miękki na drodze, małe wyboje, na których Creta trzęsła się jak napad, Toyota w ogóle nie zauważa, duże chodzą znacznie bardziej miękkie. Bardzo zadowolony z zawieszenia i lepszy niż ostatnia Kreta, a rok wcześniej Highlander. Jednocześnie samochód jest doskonale kontrolowany, nawet na oponach zimowych bez kolców.

Hyundai ma lepsze hamulce, Toyota trochę gorzej, ale przy okazji bez niespodzianek, zwalnianie przewidywalne i wyraźne.

Dynamika szczególnie zadowolona. 2,5-litrowy silnik ciągnie auto żwawo i wesoło, przyspieszenie jest wyraźne i energiczne w całym zakresie, przyspieszenie nawet od 120 km/h jest pewne, wciska się w siedzenie. Jedyną rzeczą jest to, że gdy tenisówka uderza o podłogę, samochód zaczyna się trochę rzucać na boki, trzeba taksować, ale znowu wszystko jest do przewidzenia. Porównanie z topową Cretą z silnikiem 2.0 wypada znacznie lepiej na korzyść Toyoty, mimo że Koreańczyk jest znacznie mniejszy i lżejszy. Prędkość w tym aucie w ogóle nie jest wyczuwalna, wydaje się, że jedziesz spokojnie, ale okazuje się, że to już tkanie.

Izolacja akustyczna w Hyundaiu była tak zła, że ​​nie ma sensu tutaj porównywać. W Toyocie jest dla mnie cicho i spokojnie, więc nie zainwestuję w to żadnego wysiłku ani pieniędzy, mam dość Shumki, którą mam.

Kilka słów o wydatku. O ile oczywiście jest za wcześnie na wyciąganie ostatecznych wniosków, to będę jeździł miesiąc, dwa, trzy, zobaczymy. W tej chwili samochód wykazuje średnie spalanie 11,5, przy stosunku 80 miasto/autostrada 20%. Po koreańsku mimo znacznie słabszego silnika i niewielkiej wagi auta niestety spalanie było na plus minus to samo, więc nie mam na co narzekać. Poza tym moja firma płaci za moje paliwo, więc nie przejmuj się😁

Reflektor w Toyocie jest oczywiście radykalnie lepszy niż na Krecie. Nie ma jednak bardzo przydatnej funkcji z dodatkową żarówką, która świeci na boki i podkreśla skręt, która włącza się po odchyleniu kierownicy. Ten drobiazg na Krecie był bardzo przyjemny.

Wymiary maszyny niestety już się pokazały. Na moim podwórku, gdzie spokojnie parkowałem na Krecie, teraz nie mogę już wstać, nie mogę się zmieścić. Cały czas muszę szukać wolnego miejsca, nigdy wcześniej nie miałam takiego problemu.

Ogólnie podsumowanie pierwszych dni posiadania w porównaniu z poprzednimi maszynami. Auto jest bardzo przyjemne, ma swoje wady, ale plusów jest więcej i generalnie czerpię przyjemność z jazdy, przyjemnie i komfortowo siedzi się za kierownicą, a dla mnie to jest najważniejsze w aucie. Nie wzbudza specjalnych emocji, ale lepiej wydać emocje chłopaków na żywych ludziach bliskich Tobie, rodzinie, a nie na zestawie żelaznym, plastikowym i gumowym. Ten zestaw powinien przenosić z punktu A do punktu B bez problemów, hemoroidów i zbędnych wydatków, a najlepiej z maksymalnym komfortem dla Twojego piątego punktu. A to wszystko mam z Toyotą. Jestem zadowolona z wyboru, brałam to co lubię i w odpowiedniej cenie. Nie żałuję zmiany auta, pieniądze nie poszły na marne, dostałem dokładnie to, czego chciałem, dokładnie za cenę, którą byłem gotów wydać. Aby poradzić sobie z cholerną bałałajką Yandex, aby działała dobrze i można było żyć w pokoju.

Zaktualizuję moją recenzję, jeśli mam na to ochotę.

Bóbr wszyscy. Ani gwóźdź, ani różdżka

Yandex auto bałałajka, aktualizacja 1.2.5

Niedawno zaktualizowano radioodtwarzacz Yandex. W najnowszej wersji większość problemów, które zauważyłem w mojej recenzji, zniknęła. Działa stabilnie, problemy z podłączeniem telefonu to już przeszłość. Co zaskakujące, radio okazuje się pewnie odtwarzać pliki FLAC, może odtwarzać filmy. Szkoda, że ​​jej wypełnienie jest jeszcze słabe, przy każdym uderzeniu zauważalnie spowalnia, trzeba poczekać 3-5 sekund. Ale ogólnie można go używać w tej formie, nie jest idealny, ale dźwięk nie jest zły, nawigator z korkami zwykle prowadzi wzdłuż trasy, muzyka Yandex działa dobrze.

O konsumpcji

Od miesiąca jeżdżę tym samochodem. Możesz już zsumować koszty. Średnia waha się od 10,2 do 11,9, w zależności od stosunku miasta do autostrady. Zużycie z komputera pokładowego i zużycie z kontroli są takie same. Na autostradzie z rejsem na 80-110 z rzadkim wyprzedzaniem zużycie wynosi około 6,6-7,5. W zasadzie oczywiście chciałbym żeby było mniejsze, na ostatnim aucie widziałem cyferki i 5 litrów, ale generalnie to pasuje, normalne spalanie jak na raczej ciężki samochód

Toyota RAV4 2019 Recenzja #5 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 6

Rejestrator

W końcu dostałem go pocztą i zainstalowałem rejestrator. Wybrałem model Xiaomi 70 mai Dash cam Midrive 05d bez ekranu. Bardzo miniaturowy. Nagrywa w rozdzielczości 2k, sterowane w całości ze smartfona. Podłączony do alarmu, w przypadku alarmu, zasilanie jest dostarczane do rejestratora. Uruchamia się bardzo szybko. Co do jakości: przyzwoita w dzień, numery aut widoczne w ruchu, w nocy oczywiście nie za bardzo, ale nie znam rejestratorów, którzy potrafią to robić w nocy. W ciągu dnia wszyscy rejestratorzy strzelają mniej więcej tak samo. Dlatego ściągnąłem na dysk I przykład strzelaniny NIGHT, jeśli jesteś zainteresowany ściągnij go. yadi.sk/i/BiOQ6qRzLQ5i5A

Toyota RAV4 2019 Recenzja #5 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 7
Toyota RAV4 2019 Recenzja #5 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 8

Spryskiwacz kamery cofania

Kupiłem spryskiwacz tylnej kamery na czystej kamerze. Sam zainstalowałem, szczegółowe instrukcje w załączeniu, nic skomplikowanego. To naprawdę nie jest tanie, dostawa 2500 +, ale rzecz jest bardzo wygodna. Jestem zadowolona, ​​polecam wszystkim, pomimo ceny. Zwracam tylko uwagę na to, że dyszę spryskiwacza trzeba wyregulować igłą tak, aby trafiła dokładnie w środek komory

Tryb ekologiczny

Postanowiłem spróbować jeździć tutaj w trybie „Eco”. Co tu dużo mówić – tryb warzywny w miejskim tłumie jest całkiem wygodny, przepychając się przez korki, nie trzeba precyzyjnie dozować wysiłku na gazie. Bez tego samochód staje się ostry jak biegunka, jest najeżony. Nie zauważyłem żadnych specjalnych oszczędności, zużycie nie wzrosło i nie spadło

Minął rok

Minął więc rok posiadania, można już przeprowadzić inwentaryzację samochodu i wyciągnąć wnioski. W tym czasie nie było żadnych problemów, samochód z kategorii sat-start-jeździł. Żona podróżuje typową trasą dom-przedszkole-praca-sklep-przedszkole-dom. Plusy i minusy są generalnie potwierdzone. Ergonomia kabiny jest okropna. Fotele są niewygodne, przyciski są losowo rozrzucone po kabinie, niektóre znajdują się w martwych, niewidocznych miejscach. W kabinie pojawiły się pierwsze świerszcze. Lakier jest słaby, są już odpryski. Ogrzewanie przedniej szyby jest dość powolne i nie pokrywa 100%. Zawieszenie jest sztywne. Muzyka regularnie przeciętna. Prześwit 165 mm, ale nigdzie nie zaczepiony. Zbyt szerokie przednie słupki blokują część pola widzenia, a wycieraczki, które nie sięgają krawędzi szyby, dodatkowo zwiększają tę martwą strefę. Samochód trzeba poprawić w drobiazgach - musiałem np. zainstalować spryskiwacz tylnej kamery, automatycznie składane lusterka, diodowe oświetlenie w kabinie i tak dalej.

Plusy - w stosunku do mojego Cornera 200 zużycie paliwa jest śmieszne. Przepuszczalność jest przyzwoita jak na crossovera, ale potrzebujesz dobrych opon. System stabilizacji działa bardzo dobrze, kilka razy pomógł. Duże wnętrze i bagażnik, pasuje i jest duży, a spacerówka i argamak, i wszystko, czego potrzebujesz - oczywiście nie od razu. Salon rozkłada się na płaską podłogę, można spać - mam 178 cm, moja żona 160, wygodnie i wygodnie się do siebie pasują, latem na łonie natury namiot nie jest potrzebny. Bardzo dobre reflektory LED - wszystko doskonale widoczne w nocy

Ogólnie samochód ze swoimi zaletami i wadami, nie idealny, ale całkiem wygodny. Dla naszej rodziny zalety zdecydowanie przeważyły ​​wady, auto do miasta jest bardzo wygodne, a co najważniejsze bezpieczne i niezawodne - nie straszne jest zabrać rodzinę i dzieci, jest pewność, że auto nie zawiedzie. trudna sytuacja. Korpus ogniwa zasilającego, testy zderzeniowe, mnóstwo poduszek powietrznych, niezawodne komponenty i podzespoły zapewniają spokój ducha dla siebie i swoich bliskich. Szkoda, że ​​Toyota nie chce uczyć się na swoich błędach i nie słucha opinii klientów – w nowym Rav 4 powtórzyli większość tych wad

2 lata od zakupu auta minęły jak 1 dzień. Chińskie opony Charmhoo na lato.

Od zakupu minęły 2 lata. Opinia o aucie się nie zmieniła - są zalety, ale są też wady, szczególnie w zakresie ergonomii wnętrza, osoby o wzroście powyżej 175 nie polecają w ogóle rozważać zakupu tego auta. Średnie zużycie utrzymuje się na poziomie 11,5-12,5, głównie przebieg miasta. Ogólnie rzecz biorąc, najczęstszy miejski crossover, nic specjalnego. Po sprzedaży mojego Land Cruisera 200 (poprawionych warunków życia) w zeszłym roku, ten samochód stał się jedynym w rodzinie.

Mam pytanie dotyczące opon letnich. Fabryka Dunlop ST30 była tak okropna, że ​​została sprzedana po miesiącu pracy. Bardzo twardy, bardzo głośny - na równi z zimowym kolcem Gislaved 200! - Pamiętam z dreszczem. Na wiosnę planowałem kupić zwykłe markowe opony, ale wtedy zaczęło się ukraińskie gotowanie i wszystkie plany poszły w przepaść.

Kiedy na wiosnę zobaczyłam cenę gumy, włosy stanęły mi dęba. Od 45 lat dla drugiego szczebla, takich jak Nitto, Gislaved, Nordman, a od 65 lat wzwyż dla Michelin i Continental. Patrzyłem nawet na używane opcje - ale handlarze byli całkowicie popieprzeni z cenami.

Postanowiłem przyjrzeć się chińskim producentom. Od różnych producentów z Niebiańskiego Imperium kręciło mi się w głowie. Jeśli Triangle, Gouform były mniej lub bardziej znane, to wszelkiego rodzaju Oveishen, Linglong i inne rzeczy były dla mnie ogólnie ciemnymi końmi. Postanowiłem przyjrzeć się tylko tym opcjom, które osiągnęły europejską certyfikację, mają odpowiednie oznakowanie i są sprzedawane w Europie. Są to Triangle, Goform i Charmhoo, których wcześniej nie znałem. Spośród nich najcichsze były ostatnie – sportowe Charmhoo T1 deklarowane były na poziomie 68 dB, co jest bardzo dobrym wynikiem, nawet producenci pierwszego rzędu rzadko deklarowali mniej niż 70 dB. Reszta parametrów, szczerze mówiąc, nie była imponująca - D dla oszczędności paliwa i C dla deszczowych dróg, ale ja nie jestem kierowcą wyścigowym, a moja żona jest tym bardziej. Postanowiłem zatrzymać się na tej opcji. Zamówiłem zestaw 225/60/18 w Drome za 28 000 zł, dostawa 1900.

Koła były idealnie wyważone - 20-30 gramów na koło, opony były równe. Minął już miesiąc używania chińskich opon i mogę powiedzieć, że jestem całkowicie, absolutnie zadowolony. Guma nie tylko potwierdziła charakterystykę hałasu - Chińczycy nie oszukali, okazały się bardzo cichymi oponami - były też bardzo miękkie. Jechałem w deszczu - żadnych problemów, auto spokojnie trzyma się trajektorii. Ale nie ma dodatkowej ochrony krawędzi tarcz, należy to wziąć pod uwagę podczas parkowania przy krawężniku. Również MS jest napisane na gumie, ale nie ufałbym Chińczykom w ten sam sposób – bieżnik jest typowo letni.

Skoro guma jest miękka to na pewno będzie zwiększone zużycie, kolarze pewnie nie starczą na kilka sezonów, ale za taką cenę nie uważam tego za duży problem. Biorąc pod uwagę, że kosztuje 3 razy mniej niż markowi producenci, a pod względem cech nie jest gorszy, a pod pewnymi względami nawet lepszy.

Teraz jestem w pełni zadowolony z tej gumy, zdecydowanie polecam. Wróć, kupiłbym go ponownie bez wahania.

Ale ostateczne wnioski na temat tej gumy wyciągnę oczywiście jesienią, kiedy przyjdzie czas na zmianę butów.

Toyota RAV4 2019 Recenzja #5 - SUV, Zmiana stylizacji 4 generacji, silnik benzynowy, 2,5 l., 180 koni mechanicznych, Napęd na cztery koła, automatyczny | Raport konsumencki, zdjęcie 9

Rok zakupu samochodu: 2020

Przebieg: 7458 mi. (12000 km.)

Zużycie paliwa na autostradzie:

  • 0 mile na galon (USA)
  • 0 mile na galon (Wielka Brytania)
  • 999,0 l/100km

Zużycie paliwa w mieście:

  • 0 mile na galon (USA)
  • 0 mile na galon (Wielka Brytania)
  • 999,0 l/100km

Kategoria: Toyota RAV4 2019 Opinie

Autor: Titan5

Wyświetlenia: 62

60
82

Uwagi

82
Dodaj komentarz
T
Titan5 2021-10-31 (12:16)

Nasz najbliższy dealer Mazdy jest kilka tysięcy mil stąd. Tak, a jej bagażnik jest znacznie mniejszy, zawieszenie jest sztywniejsze... Silniki Skyactive nie słyną z niezawodności. A dla mnie to wszystko jest ważne.

A
Archi 2021-09-23 (12:16)

Może!

1
14084052 2021-09-21 (12:16)

Świetny samochód Mam podobny, w tym samym kolorze (żona kocha burgund), tylko diesel 2.2, napęd na cztery koła. Montaż Japonia-2017. Mieszkam na Ukrainie.

1
14084052 2021-09-21 (12:16)

A jaki chłop?

A
Aleksey 2021-09-21 (12:16)

A tu Klikonkar i Kia Seltos i Outlander, wiem, że wariatory wielu modeli nie wytrzymują długo, ale konkretnie te Mitsubova działają idealnie, Rafas też teraz są na wariatorach w silnikach 2,0 litra.

A
Aleksey 2021-09-21 (12:16)

Zgadzam się z Tobą

A
Aleksey 2021-09-21 (12:16)

Może montaż jest taki, miałem japoński 2012, nie zauważyłem tego

T
Titan5 2021-09-21 (12:16)

Mitsubishi, podobnie jak Nissany i Toyoty, nie produkuje samych CVT. Wybierają z dostępnych modeli Jatko i Aisin i zakładają je na swoje samochody. O ile rozumiem sami produkują wariatory Hyundai Kia (bardzo zawodne), Subaru i jeden z Europejczyków

T
Titan5 2021-09-21 (12:16)

Cóż, kupując dowolny samochód, powinieneś przeczytać o słabościach i potencjalnych problemach. Tsi, DSG dla Vaga i badass, napęd na cztery koła dla Koreańczyków były zbyt dużym problemem, aby mieć nadzieję na cud, i stworzyły pewną reputację dla tych producentów.

L
Luc 2021-09-21 (12:16)

Oni sami wykonują CVT, ale nie rozwijają się na licencji określonych przez Ciebie firm.

Dodaj komentarz